Emigracja

Człowiek dorosły definiuje swoją godność często przez czynności i role jakie wykonuje w społeczeństwie. Największa trudność emigracyjna to właśnie początkowa niemożliwość wykonywania wyuczonego zawodu. U wielu blogierek czytam, ze emigracja to ciężka praca, dyscyplina i samozaparcie. Takie spojrzenia na szansę, którą sobie dałaś, którą ci dało życie jest bardzo błędne i ograniczające. Czytając je po raz kolejny, gdzieś tam, „u ekspertów” mam ochotę krzyczeć głośno, żeby zagłuszyć to niepozytywne nastawienie do otaczającej nas rzeczywistości. Rzeczywistości na którą się świadomie zdecydowałaś. My Polacy nie jesteśmy w dzisiejszych czasach uchodźcami, nie uciekamy przed wojną czy politycznymi prześladowaniami. Wybieramy kraj, w którym naszym zdaniem będzie nam lepiej, łatwiej zarabiać na życie, w którym chcemy, a nie musimy żyć. Jesteśmy w świetnej pozycji wyjściowej, mamy wybór, mamy szansę zbudować nasze życie od podstaw TAM gdzie wymarzyliśmy sobie, TAM gdzie zaplanowaliśmy sobie życie , bo ma być lepiej. Lepiej zgadzasz się?

To lepiej to tak naprawdę lepiej ,  bo sama wybrałaś,  warto tego nie zapominać, kiedy robi się czasami pod górkę.

DYSCYPLINA, DETERMINACJA, CiĘZKA PRACA –  co odczuwasz  kiedy czytasz te słowa? Mnie kojarzą się z czymś takim jak zmuszaniem się ponad siły. Jaka niedorzeczność,  wybrałam a teraz się zmuszam? Ten fokus patrzenia na emigrację jest ograniczeniem twojego sposobu myślenia, odbiera ci radość z szansy jaką sobie dałaś, jaką dało ci życie. I emigracja tu w  Niemczech, w czasach Uni Europejskiej  to lukier. Masz dach nad głową, jesteś ubezpieczona, twoje dzieci chodzą do szkoły, dostajesz możliwość bezpłatnej nauki języka, mieszkasz w kraju o wolności słowa i wyzwania. Bajka! Widzisz to inaczej?  Jeśli tak to przemyśl twój wybór. I pamiętaj, że cieszyłaś się, że chciałaś być tu gdzie jesteś. Wiem jest parę tematów, które dobrze ugryzione i obgadane wyprowadzą cię na prostą. Z doświadczenia wiem, że dużą poprzeczką emigracyjną jest zaistnienie w swoim zawodzie. Spójrz może na to z innej strony. Odbierz to jako szansę, którą dało ci życie. Zawód, którego się wyuczyłaś był naprawdę tym co kochasz? Odpowiadał twoim zdolnościom i powołaniom ? Jeśli tak, to wspaniale bo i tu w nowym kraju napędzana wewnętrznym ogniem „powołania” ( w odniesieniu zawodowym) będziesz robić dobrą robotę i odniesiesz sukces. A jeśli jest inaczej to, krzycz z radości! Życie  dało ci nową szansę na świadomy wybór. Zastanów się co chciałabyś w życiu tak naprawdę robić. Artykuły, które pojawią się w kolejnych dniach pomogą ci dokonać wyboru dla siebie na to lepsze życie, to które sobie sama wymyśliłaś. Tymczasem, rozglądnij się, uświadom sobie twoje korzyści z mieszkania na emigracji?  I wiem, że zdarzają się sytuacje, w których uświadamiamy sobie, nie tu gdzie jestem nie zrobię ani jednego kroku do przodu, to nie mój kraj, to nie był mój wybór, albo wybrałam pochopnie i nie chcę. Świadoma odpowiedź na twoje wewnętrzne przemyślenia to pierwszy krok na szczęśliwą emigrację albo na spełnione życie obojętnie w jakim miejscu i kraju. Wielkim sukcesem jest opuścić drogę, która uwiera przy każdym kroku, która nie jest moja. W coachingu jest wiele efektywnych metod radzenia sobie z wyborem i sukcesem . I o tym będę pisać. 

Dla niecierpliwych udostępniam  kontakt telefoniczny w każdy pierwszy wtorek miesiąca 18:00 – 20:00

Foto.pixabay

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s