MOJE życie

Dziś każdy chciałby mieć ich wiele i jeszcze więcej . Dla wielu z nas to wyznacznik szczęścia. Pieniądze!

Pieniądze to środek zastępczy, kupujemy wolność, uznanie , coś czego tak naprawdę nie można kupić . Często czytam na różnych portalach, skupiających tysiące ludzi o wolności finansowej. Często wtedy myślę, że to non plus ultra na wszystkie bolączki i marzenia. Hm … fajnie mieć pracę i ją lubić i dostawać za to pieniądze, to przywilej niewielu krajów świata.

Czy od czasu do czasu myślisz, dlaczego robisz to, co robisz – dlaczego w ogóle się uczysz, pracujesz w swoim zawodzie? Oczywiście, wiele czynników zwykle odgrywa rolę. Może byłaś (-eś) po prostu utalentowany, może naprawdę zależy ci na tym, co robisz, może Twoja praca cię naprawdę satysfakcjonuje. Jest to stan idealny, o którym wiele osób może tylko pomarzyć. Ponieważ większość z nich pogrąża się w karierze, aby nie zawieść swoich rodziców i ich oczekiwań wobec nas, albo kierują nimi jeszcze inne pobudki.

Znam pewną panią architekt, która w pewnym momencie jej zawodowej kariery zauważyła swoją zawodową przeciętność i niechęć do tego co robi .W trakcie rozmowy szybko stało się jasne, że jej motywacja wykonywania tego zawodu miała zródło w zemście (w takim „ a ja ci udowodnię, a ja ci pokażę”) . Jej ojciec od kiedy tylko pamięta , powtarzał, że nie będzie dobrym architektem i że to zawód tylko dla mężczyzn. Relacja jej i jej ojca zawsze już była skomplikowana i ciężka. Pani architekt postanowiła udowodnić ojcu,ze nie ma racji. Przez kolejne lata ojciec pani architekt podtrzymywał swoją tezę, że ten zawód to nie dla niej i że nigdy nie odniesie sukcesu jako architekt. Upór kobiety przerodził się w złość, złość w pragnienie udowodnienia, „że da radę”.

Jej własne plany i marzenia umknęły jej uwadze. Smutne lata samozaparcia dla innych.

Zemsta, ślepy upór nie jest zdrową motywacją. Niezależnie od tego, czy chcesz komuś coś udowodnić czy może nie chcesz rozczarować, ostatecznie wszystko sprowadza się do tego samego.Działasz pod przymusem zewnętrznym. Ojciec pani architekt zmarł, jej świat stanął w gruzach, cała motywacja, całe jej dotychczasowe działanie i życie straciło dla niej sens.

Żeby być spełnionym i odnieść swój osobisty sukces potrzebujesz własnego

DLACZEGO ?

I możesz to stwierdzić tylko wtedy, gdy masz do czynienia ze sobą i uczysz się odkładać na bok opinie i pomysły innych ludzi. Ich pomysły na karierę, na życie. Na TWOJE życie.

Również w przypadku miłości, wszyscy inni wiedza często lepiej niż ty, co jest dla ciebie dobre. Moja przyjaciółka pokochała spokojnego, młodszego od siebie mężczyznę. Byla naprawdę szczęśliwa, po wielu skomplikowanych okolicznościach znalazła związek, którego zawsze pragnęła. Jej przyjaciółkom i rodzicom udało się zasiać w niej wątpliwości. Wytykano jej mała zaradność partnera, jego wiek i i to, że nie miał jej finansowo nic do zaoferowania. Ona sama przestała wierzyć w jej miłość . Smutne, ze nawet tak głębokie uczucie może być zagłuszone przez opinie przyjaciół i rodziców, możemy stracić tak wiele, bo ważniejsze dla nas jest podobać sie innym.

Stań w obronie tego co dla ciebie jest ważne, bez względu na to co myślą o tym inni. Nie bój się, ze nie dasz rady tak pod prąd. Cena zrezygnowania z naszego wyboru, może nie racjonalnego, może nie komercjalnego, może nie popularnego jest bardzo wysoka. To jest  jak chodzenie w przyciasnym, sztywnym ubranku. Nasz własny osobisty wybór, to wiele więcej niż pieniądze i uznanie innych. To wolność i przestrzeń, to recepta na szczęście.

I tu powinnam już zakończyć może ten wpis, ale lubię znaleźć odniesienia do tego motywującego bla.. bla. Otóż pracując z młodymi powiedzmy „niedostosowanymi” ludźmi zauważyłam, że jedyną motywacją na zmianę ich dotychczasowych destruktywnych dla nich samych zachowań, jest możliwość wyboru. Tylko wtedy kiedy wolno im posłuchać głosu serca, posłuchać ich własnej motywacji, marzeń, życzeń, wolno im pójść ich własną drogą, następuje zmiana zachowania. Agresja, bunt, które często jest wyrazem zrzucenia ciasnego uniformu uszytego przez innych dla nich, ustępuje miejsca dialogom, pytaniom DLACZEGO?, świadomości o tym, że to ja decyduję kim będę , jak będę żył. My dopasowani dorośli, zatraciliśmy zdolność buntu nie reagujemy agresywnie. My pogrążamy się w smutku i rezygnacji. Każdy ma prawo do własnego szczęścia, do własnego wyboru i życia. Sprobuj  o tym niezapomnieć,  kiedy twoje otoczenie będzie chciało Cię znów wcisnąć do przyciasnego ubranka opinii innych.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s