Jesteś OK!

 

jak zaufać sobie? i dlaczego?

Mam przyjaciółkę, która w chwilach, kiedy wątpię w siebie utwierdza mnie w przekonaniu, ze jestem naprawdę OK i dużo potrafię. Jest autentyczna i również krytyczna. Nie zawsze jest mną zachwycona, ale zna moje mocne strony.
Moja przyjaciółka to moje wewnętrzne JA . Ufam jej. Często z nią dyskutuję i a jej wewnętrzny głos zmusza mnie do refleksji.

Poczucie własnej wartości to nasza jedyna szansa na wyrwanie się z błędnego koła uzależnienia od uznania przez innych. Im bardziej jestem świadoma moich własnych marzeń i potrzeb i zdolności, tym widoczniejsze staje się dla mnie to czego tak naprawdę od życia chcę. To oczywiste,że jeśli wiemy, czego chcemy, mamy własną miarę sukcesu. Ci, którzy zrozumieli, co jest dla nich ważne, nie są już tak zależni od ocen innych. Wyznaczają sobie cele – a jeśli je osiągają, tym bardziej odczuwają sukces. Są na fali , ich działania przynoszą zamierzony skutek. Takie doświadczenia zwiększają naszą pewność siebie, zaufanie w nasze własne zdolności i siły.

I tu też pewnie masz odniesienia do swojej własnej rzeczywistości. Ja znam słabych uczniów, którzy trafiają do nauki zawodu i chwaleni przez majstra za pewne zdolności , wyrastają na wspaniałych fachowców. Kobiety przekonane o swojej przeciętności, trenujące w domowym zaciszu z zapałem sztukę makijażu, zostają nagle spostrzegane jako atrakcyjne , stają się ekspertami sprzedaży kosmetyków, odnajdują swoją drogę w tej branży i robią w końcu to o czym zawsze skrycie marzyły.

Pewność siebie zwiększa zaufanie we własne siły, jeśli to działa, jest to wzór na szczęśliwe życie, pełne samospełnienia. Ale łatwiej to powiedzieć niż zrobić.

Mercedes, Rolex, sukienka Prady – ( działają szybciej, działają dobrze ) symbole statusu to idealny sposób na zwiększenie naszej pozycji społecznej. Działają tak dobrze, ponieważ wszyscy natychmiast je rozpoznają. Jedno spojrzenie, a inni wiedzą, co się dzieje. To może być powierzchowne, ale działa. Jesteśmy zauważeni, uznani w oczach innych.

Nasz najnowszy mercedes nonszalancko zaparkowany na krawężniku przed kafejką jest jednoznacznie interpretowany jako nasz sukces. Pokazujemy, ze nam się udało!

To dowód na sukces. To dowód dla innych. Skuteczny, szybki , ciężki . Nie od razu zauważamy, że symbole statusu pozbawiają nas wolności i szybko zmieniają się z przyjemności w ciężar i obowiazek udawadniania światu, że wszystko przychodzi nam z łatwością.

Znam przykłady osób, którym trudno jest przeprowadzić się do mniejszego mieszkania, nawet jeśli byłoby to lepiej dostosowane do ich sytuacji życiowej. Ale wolą płacić więcej czynszu i oszczędzać każdy grosik, niż przeprowadzić się do mniej prestiżowej dzielnicy. To samo dotyczy zakupu samochodu, im większy, droższy tym lepszy. Widziany na ulicy przez innych.

Zmiana na mniejszy samochód lub mniejsze mieszkanie jest prosta. Walczymy tylko z tym, co ta zmiana może sugerować naszym bliźnim. Co o nas myślą sąsiedzi, nasi znajomi? I czy nadal będą uważać mnie za kogoś godnego uwagi jeżeli zamienię moja willę z ogrodem na M4 i balkon?

Aby zadowolić innych, być przez nich kochanym i zauważanym, nie rzadko zadłużamy się. Imponującym tego przykładem są młode pary urządzającające wielkie wesela dla innych , na pokaz. Pierścionek musi być wtedy z prawdziwym brylantem a miesiąc miodowy koniecznie na turkusowych Karaibach.

Problem w tym, że wielu z nas nie może sobie pozwolić na bajkę w stylu Dallas. I tak naprawdę to nie ma znaczenia. Czy na weselach bawi się 20 czy 200 osób. To twój dzień a nie dzień innych, brylant czy cyrkonia, kto tak naprawdę to zauważa? Do życia na pokaz zaprzęgamy siebie sami, bo nie chcemy być spostrzegani przez innych jako „ przeciętni ” chcemy być wyjątkowi i uznani przez innych. Po Karaibach kupuje młoda para na kredyt duże mieszkanie, zaraz potem większy samochód również na kredyt. Młodzi ludzie pracują od rana do wieczora, mijając się w drzwiach. Jedyny blask w ich życiu to jeszcze ten brylant na palcu żony. A wszystko to po to, aby być uznanym przez innych, aby zaimponować innym.

To uznanie przez innych, te „brawa” sąsiadów, rodziny , kolegów to pułapka. Zapewne każdy z nas to zna.

Aby nie wpaść w taką pułapkę , powinnaś (- eś), każdą decyzją, każde swoje działanie głęboko przemyśleć i zadać sobie pytanie, DLACZEGO właśnie to musisz mieć?, dlaczego zachowujesz się tak, a nie inaczej ? To nie jest łatwe. Jeśli jesteś ze sobą szczera (y) możesz natknąć się na gorzkie prawdy. Może chcesz pokazać sąsiadom na co cię stać, że jesteś człowiekiem sukcesu, ze jesteś KIMŚ rozbijając się nowym mercedesem.

Może rzeczywiście opinie innych ludzi odgrywają większą rolę w twoim zachowaniu konsumenckim niż wcześniej sądziłeś. Pomyśl i może opadnie z ciebie ten ciężki obowiązek dorównywania innym.

Zaufaj, że to kim jesteś czyni cię wyjątkowym, a nie to co posiadasz. Bądź pewny twoich umiejętności, realizuj własne a nie czyjeś marzenia. Żyj dla siebie. Bo pragnienie bycie lepszym niż inni , posiadania więcej niż inni odbierze ci Twoje życie, Twoją energię, nie dając nic w zamian.

Tak naprawdę nikt mnie nie pokocha za to, że jeżdżę mercedesem, za to że moja sukienka ma metkę Prady. A jeśli nawet , to ta miłość nie jest nic warta, bo tak naprawdę nie chodzi tu o mnie, tylko o to co mam. Chcesz takiego uznania?

Zapytaj siebie odważnie i szczerze o co w tej całej gonitwie chodzi? Co chcesz tak naprawdę w twoim życiu osiągnąć ? Jakie masz marzenia? I co potrafisz? Jakie są twoje mocne strony?

Jeżeli ciężko przychodzi ci docenić samą siebie zapytaj przyjaciółkę lub przyjaciela, żeby nazwał twoje mocne strony, twoje zdolności. Zastanów się co przychodzi ci z łatwością i czym się interesujesz? To pierwszy krok do czarodziejskiej formuły na własny sukces.

 

 

 
 
 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s