Ty i tylko TY

Jako młoda, dziewczyna wyszłam za mąż zaraz potym jak zamieszkałam z moim mężem. Nic innego nie wypadało zrobić, bo co powiedzieli by inni ludzie, rodzina?

Niedawno przeprowadziłam rozmowę z matką nastolatka, który był bity przez ojczyma. Matka wiedziała, ze najlepszym rozwiązaniem dla jej dziecka było umieszczenie chłopaka poza systemem rodzinnym, dla jego rozwoju i bezpieczeństwa. Jednak po paru dniach, prosiła, żeby dziecko wróciło do domu bo co powiedzą, co pomyślą sąsiedzi i nauczyciele w szkole i jej rodzina, że jej syn nie mieszka już z nią? 

Znam również pewną rodzinę, która straciła kontrolę nad własnym budżetem, wyjeżdżając na wciąż dalsze i droższe podróże. I to nie dlatego, bo koniecznie chcieli poznać świat i inne kultury. Ich motywacją  była chęć zrobienia wrażenia na innych,  chęć pokazania znajomym w jak kolorowym świecie mogą żyć i jak bardzo są szczęśliwi. Znam też mężczyznę, który jako młodzieniec był szczerze zakochany w dużo starszej od siebie kobiecie. To co powiedzą jego koledzy zniszczyło ich związek. Już nigdy potem, wspominał, w żadnym związku nie był tak szczęśliwy.

Wszystkie te wzmianki,  to smutne przykłady na to jak wielką presję może wywrzeć zdanie innych na nasze życie.

Czy często obchodzi Cię, co myślą o tobie inni ludzie? Czy przykładasz dużą wagę do opinii kolegów, sąsiadów lub rodziców? To oczywiście całkiem normalne. W końcu my – ludzie jesteśmy zwierzętami stadnymi, wszyscy chcemy być lubiani, tęsknimy za uznaniem.

Problem pojawia się tylko wtedy, gdy całkowicie dostosujemy nasze życie do życzeń i pomysłów innych – a tym samym blokujemy własne szczęście.☘️

W każdym języku jest wiele słów na odgraniczenie się od tej presji podobania się innym – „pieprz To” to jedno z nich, są też inne mocniejsze, działają. Przypominają tak nieelegancko Tobie o tym, że tu chodzi o twoje życie. Pieprz to, pieprzę to – to słowo wyrażające sposób na WŁASNE ŻYCIE, na moje / twoje życie. To słowo stawiające granice między tobą a oczekiwaniami innych wobec ciebie.

Jak wiec żyć z pewnością siebie i samodzielnie, bez wiecznego przejmowania się opinią innych?

Przede wszystkim należy zrozumieć swoje własne powody zadowalania innych i zapominania o sobie( dlaczego się tak zachowujemy?). Często brakuje nam po prostu pewności siebie. Nie jesteśmy dla siebie wystarczająco mądrzy, interesujący czy utalentowani. Nie jesteśmy pewni czy coś znaczymy bez aprobaty innych ludzi.

Bez pewności siebie żyjesz po to, by spełniać oczekiwania innych.

Jeśli jesteś tu ze mną i czytasz, to wychodzę z założenia, że to, co myślą o Tobie inni jest ważne dla Ciebie. To jest całkowicie normalne. Nikt nie może całkowicie uwolnić się od opinii innych.

Chcemy zadowolić, zaimponować i być kochanym przez innych – to część naszej ludzkiej natury. Od najmłodszych lat dowiadujemy się, że życie jest łatwiejsze i przyjemniejsze, jeśli spełniamy oczekiwania naszych rodziców. Przyjemnie nam , gdy inni nas chwalą.

W przedszkolu lub w szkole spotykamy nauczycieli, którzy mówią o nas wzorowy uczeń, kiedy dostosowujemy się do ich wymagań.
I tak powoli nie zdając sobie z tego sprawy, stajemy się zależni od opinii innych. Chcemy podobać się nauczycielom, robimy kariery z powodu naszych rodziców, wychodzimy za mąż, za gościa z dużym domem, wypasioną bryka , miernym charakterem, bo innym imponuje nasz status, żeby nasz szef nas docenił, siedzimy w biurze długo po pracy.  
To nie jest przestępstwo, kiedy chcemy być lubiani i kochani i zauważeni przez innych. Problem powstaje wtedy, kiedy potrzebujemy tego potwierdzenia i uznania za wszelką cenę. A pochwała, której tak bardzo pragniemy, ma swoją cenę, musimy grać zgodnie z zasadami innych, musimy spełniać oczekiwania innych.

Zamiast więc oczekiwać uznania od innych, powinniśmy nauczyć się, jak pochwalić samaego siebie. A o kształtowaniu poczucia swojej własnej wartości ,

Napiszę w kolejnym poście.

 

6 myśli na temat “Ty i tylko TY

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s